OtoPożyczka

OtoPozyczka.pl to nowa marka pożyczek online należąca do firmy Provident. Na witrynie firmy nigdzie jednak nie jest zaznaczone do kogo ona należy. Brak jest informacji prawnych o prowadzonej działalności, chociaż znajdujemy informację, że „OtoPozyczka.pl jest serwisem pośredniczącym w udzielaniu pożyczek. Współpracujemy z jedną z największych firm w Polsce udzielającą pożyczek bez zbędnych formalności na atrakcyjnych warunkach, bez ukrytych opłat.”. O tym, że stroną zarządza Provident konsument dowiaduje się przypadkowo, klikając w jeden z pozostawionych na stronie linków.

OtoPozyczka.pl czy OtoPozyczki.pl?

Obie przedstawione strony wyglądają identycznie, znajduje się na nich również ta sama treść. Dzieli je tylko jeden szczegół oprócz samej nazwy. Na OtoPozyczki.pl po kliknięciu w „Jestem zainteresowany/a (pożyczką)” przechodzimy na stronę z formularzem kontaktowym. W przypadku serwisu OtoPozyczka.pl i kliknięciu tego samego bannera przechodzimy na stronę zapraszającą nas do oferty pożyczek Provident.
Obie strony posiadają to samo logo z końcówką „a” – OtoPozyczka.pl, oraz ten sam adres e-mail, również należący do domeny OtoPozyczka.pl.

Uwaga na dane osobowe!

Klikając w zachęcający link kontaktowy na witrynie OtoPozyczka.pl przechodzimy do wspomnianego już formularza kontaktowego. Dane, które należy podać to imię, nazwisko, numer PESEL, numer telefonu i adres e-mail.
Wniosek nie jest w żaden sposób zabezpieczony. Strona nie korzysta z szyfrowanej i bezpiecznej wersji protokołu HTTP opierającego się na zabezpieczającym, zapewniającym poufność i integralność transmisji podawanych danych – protokole SSH. Serwer nie zostaje uwierzytelniony, więc podając swoje dane na stronie OtoPozyczka.pl właściwie nie mamy wglądu w to, do jakiej firmy je wysyłamy, oraz nie wiemy kto tak naprawdę będzie nimi zarządzał oraz czy nie posłużą one do budowania bazy danych potencjalnych klientów parabanków odsprzedawanej innym podmiotom.
Nasze dane w takiej konfiguracji również bardzo łatwo przechwycić i w ich posiadanie mogą wejść osoby do tego nieuprawnione.

Oferowane pośrednictwo w pożyczkach

OtoPozyczka.pl proponuje pośredniczenie w pożyczkach internetowych. Proponowane kwoty pożyczek zawierają się w sumach od 300 do 7 000 zł. Mogą zostać pożyczone na okres od 1 do 90 tygodni (rat).
Kuszą również hasła reklamowe: „pożyczka bez BIK” czy „nie patrzymy na historię kredytową”. Oferta ta jest jednak kopią oferty Providenta, co jest drugim argumentem za tym, że OtoPozyczka.pl należy, jako serwis do tej właśnie firmy.

Dlaczego Provident reklamuje się w ten sposób?

Polacy nie mają o Providencie dobrego zdania. W wiodącym serwisie ocen instytucji finansowych prawie 60% respondentów zaznaczyło, że ponownie nie skorzystałoby z oferty firmy. Problem z PR-em firmy może wynikać również z kar nałożonych na nią przez UOKiK. Pod koniec 2013 roku Provident musiał zapłacić ponad 12 milionów złotych za niepodawanie wszystkich ważnych informacji o swoich pożyczkach i wprowadzaniu klientów w błąd.
Znane są również przypadki skarg pracowniczych, które dotyczyły między innymi niskich zarobków, braku odpowiednich reakcji kadry kierowniczej, czy nawet mobbingu. Również politycy wielokrotnie krytykowali działalności Providenta (i podobnych mu firm) w publicznych mediach.

Z tego powodu firma szuka nowych sposobów na pozyskanie nowych klientów. Jednym z nich jest założenie nowej marki i „oszukiwanie” klienta nie informując go o danych firmy założycielskiej oraz o podawanym w ofercie „współpracowniku”. Z naszej strony – mocno nie polecamy skorzystania z „oferty” podanej na stronie OtoPozyczka.pl.

Dodaj komentarz